Puste cele

Trzeba przywiązać szczególną uwagę do stawiania sobie celów w treningu. Jest to bardzo ważne. Wielu ludzi stawia sobie cele po prostu – aby schudnąć lub przytyć. To błędne działanie. Musimy znać dokładnie wagę jaką chcemy osiągnąć. Jeśli damy polecenie mózgowi aby przytyć to nic z tego nie wynika. Jeżeli zaś będziemy znali wagę jaką chcemy osiągnąć to mózg będzie miał cel i będzie do niego dążył. Najlepiej jest zapisać swój cel na kartce. Na większość osób działa to wręcz niesamowicie. Taką kartkę z celem umieszczamy w miejscach w których często się znajdujemy. Chodzi o to aby mózg wiedział czego w życiu chcesz. Jeśli wstaniesz rano i nad łóżkiem zobaczysz kartkę z celem to od przebudzenia będziesz wiedział do czego dążysz. Jeśli potem pójdziesz do łazienki i kuchni i tam też będą karteczki to ciągle będziesz pamiętał o celu. Wtedy trudniej będzie ulec pokusom.


Warto przy tym zaopatrzyć się w wagę. Należy ważyć się regularnie ale nie za często, bo może to zaprowadzić do obsesji albo choroby psychicznej. W zupełności wystarczy raz na tydzień. Dzięki temu będziesz wiedział ile dokładnie kilogramów zyskałeś a ile jeszcze zostało. Jeśli dokładnie znasz wagę do jakiej dążysz to masz łatwiej i wiesz że jest meta do której nieustannie dążysz. Gdybyś miał postanowienie by po prostu przytyć to nie wiadomo ile chcesz nabrać na wadze. To jest jak z biegaczem i jego biegiem. Jeśli na bieżni jest meta to będzie do niej dążył, jeżeli zaś jej nie ma to będzie biegł bez celu.